Nowy rozdział ZacznijOdZera – co się działo i co nas czeka
Pamiętacie te czasy? Start projektu zacznijodzera.pl. Pasja wlewana w każde zdanie, nocne sesje pogłębiania wiedzy, a na koniec – czyste „mięso” dla Was, bez ściemy i wypełniaczy.
Codziennie minimum jeden artykuł. Czasem dwa. Digital marketing, AI, inwestowanie, motywacja – rotacja kategorii jak w zegarku. Nie było dnia bez nowej treści.
Jak to wszystko zaczęło się kręcić
W ten sposób zbudowałem coś więcej niż blog. Zbudowałem zaufanie i wyobrażenie o tym, czym się zajmuję. Ludzie zaczęli kojarzyć ZacznijOdZera z konkretem, a nie z kolejnym „guru” obiecującym złote góry.
Pierwsze sygnały przyszły szybciej niż myślałem. Wiadomości na LinkedIn. Telefony. „Igor, pomóż”. „Jak to zrobić?”. Pytania od osób, które faktycznie chciały działać, a nie tylko czytać o działaniu.
Potem zaczęło się dziać. Agencje pytały czy nie wykonam dla nich projektów. Automatyzacje. Strony WordPress. Kampanie. Rzeczy, o których pisałem na blogu, nagle stawały się zleceniami płaconymi w złotówkach, nie w zasięgach. Odmawiałem praktycznie wszystkim, ale jeżeli to potrzebujecie, a ja kocham to robić…
Dlaczego zrobiło się cicho
I tutaj wchodzimy w sedno sprawy. Dlatego przepraszam za przysłowiową zimę na blogu i sporadyczne wpisy ostatnich miesięcy. Nie zniknąłem. Nie rzuciłem projektu. Wręcz przeciwnie.
To był czas intensywnej pracy. Domykania projektów, które wymagały pełnego zaangażowania. Budowania czegoś większego. Testowania nowych rozwiązań. Zdobywania doświadczenia, które wkrótce przełożę na treści dla Was.
Portal jest. Ma się świetnie. Baza treści rośnie – w zanadrzu mam dziesiątki artykułów czekających na publikację. Mało czasu na regularność, to prawda. Ale jakość? Zero kompromisów.
Co dalej – nowy etap
Teraz czas na coś nowego. Nowy etap w moim życiu zawodowym i w życiu ZacznijOdZera.
Nie mogę jeszcze zdradzić wszystkich szczegółów, ale nad czym pracuję? Powiedzmy tylko, że przez ostatnie miesiące budowałem coś, co łączy wszystko, o czym pisałem na blogu – strony, kampanie, automatyzacje, AI, content – w jedno miejsce.
Miejsce, gdzie teoria kończy się, a zaczyna wykonanie. Gdzie zamiast czytać jak to zrobić, po prostu to dostajesz zrobione.
Jeśli kiedykolwiek pomyślałeś „fajnie by było mieć kogoś, kto ogarnie mi to wszystko” – no cóż, pracuję właśnie nad tym. Szczegóły wkrótce. Ale podpowiem: nazwa będzie Wam znajoma.
Obietnica na przyszłość
Niedługo wracamy na pełnych obrotach. Nie będzie to już gorączka codziennego publikowania – ale każdy artykuł będzie trafiał mocniej, głębiej, bardziej praktycznie.
Planuję również coś, czego jeszcze nie było na ZacznijOdZera. Coś, co sprawi, że śledzenie bloga będzie miało dodatkowy, wymierny sens dla Was. Ale o tym – wkrótce.
Dziękuję, że jesteście. Dziękuję za wiadomości z pytaniem „co u Ciebie, Igor?”. Dziękuję za cierpliwość w tym czasie przejściowym.
Najlepsze dopiero przed nami.
Do zobaczenia w nowych artykułach.
Igor
